Jedzie, jedzie pan, pan,
Na koniku sam, sam.
Na nim jedzie chłop, chłop, chłop,
Na koniku hop! hop!
Jedzie, jedzie ba-ba
i z konika spa-da!
Zakochałam się w książce "Pan pierdziołka spadł ze stołka".
Młody trzyma się za boki, tak się śmieje, a ja sobie przypominam moje dzieciństwo.
Młody trzyma się za boki, tak się śmieje, a ja sobie przypominam moje dzieciństwo.
Miłego weekendu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz